14 Kwi

Jak firma transportowa może przygotować się do kontroli PIP?

kierowca ciężarówki

Od pewnego czasu branża transportowa jest dokładnie prześwietlana przez Państwową Inspekcję Pracy. Szacuje się, że od 2018 do 2020 roku inspektorzy przeprowadzili ponad 46,6 tys. kontroli. Duża ich część wykazała nieprawidłowości w kwestiach wynagrodzeniowych. Jakby tego było mało, do PIP-u wpłynęło również ok. 74 tys. skarg. Oczywiście wszystkie dotyczyły wyżej wymienionego problemu.

Państwowa Inspekcja Pracy skierowała do właścicieli firm transportowych niemal 16 tys. decyzji. Dotyczyły one nie tylko nakazu wypłaty wynagrodzeń, ale również innych świadczeń wynikających ze stosunku pracy. Łączna kwota zaległych zobowiązań wynosi aż 278 mln złotych.

Jak firma transportowa może przygotować się do kontroli Państwowej Inspekcji Pracy? Na to pytanie postaraliśmy się odpowiedzieć w treści poniższego wpisu. Zachęcamy do uważnej lektury.

Dlaczego branża transportowa została prześwietlona przez inspektorów PIP-u?

Głównym powodem, dla którego transport został aż tak szczegółowo prześwietlony przez Państwową Inspekcję Pracy, jest specyfika zawodu kierowcy. Warto zauważyć, że osoby zatrudnione w tej branży rozliczane są na innych zasadach niż ma to miejsce w przypadku zwykłych pracowników etatowych. Przede wszystkim, w przypadku piekarza czy farmaceuty, nie ma problemów z podliczeniem i wypłaceniem nadgodzin.

Sytuacji nie poprawiła także tarcza antykryzysowa. Rozwiązanie, które pozornie miało na celu poprawienie statusu przedsiębiorców, sprawiło, że problemy z prawidłowym rozliczeniem czasu pracy kierowców przybrały na jeszcze większej sile. Zgodnie z jej przepisami właściciele firm mogli obniżyć etat swoich pracowników o 20%.

Eksperci firmy Mawex z niepokojem obserwowali tę sytuację i jako jedni z pierwszych sygnalizowali, że nastręczy ona wielu trudności w rozliczeniach pracy kierowców za okres od kwietnia do czerwca 2020. Warto przy tym zaznaczyć, że problematyczne były nie tylko nadmiarowe godziny, które rzutowały na złą stawkę, ale również błędne przeliczanie nadgodzin. Dodatkową komplikacją było to, że właściciele firm transportowych redukowali etaty jedynie pozornie – na papierze. W większości przypadków kierowcy pracowali tyle samo lub więcej niż wcześniej.

Jak nie podpaść Państwowej Inspekcji Pracy?

Wielu właścicieli firm transportowych uważa, że niektóre składowe wynagrodzeń kierowców należy  ukrywać. Przekonanie to skutkuje przenoszeniem nadgodzin do różnych kwartałów lub – co gorsza – ich nieumiejętnym dodawaniem i odejmowaniem do losowych tygodni. Według nich najważniejsze jest, żeby suma przepracowanych przez kierowcę godzin pasowała do etatu zapisanego na umowie. Powyższe zachowanie to pierwszy krok do narażenia się inspektorom Państwowej Inspekcji Pracy. Nadgodziny muszą być zawsze zrekompensowane wolnym lub wypłatą dodatków.

Pracownicy naszej firmy chętnie pokażą Państwu, w jaki sposób zoptymalizować koszta. Dzięki prowadzonym przez nas działaniom nie będziecie musieli uciekać się do wykonywania dziwnych malwersacji w rozliczeniach godzin pracy. Nauczymy Was, jak w legalny sposób oszczędzić znaczną sumę pieniędzy –  i to na jednym kierowcy.

Od dłuższego czasu prowadzimy szeroko zakrojoną akcję informacyjną. Jej celem jest pokazanie zależności między optymalizacją kosztów a kondycją finansową przedsiębiorstwa. Dodatkowo pomożemy Państwu usprawnić  działanie programów, na których pracujecie. Ten zabieg sprawi, że zyskacie dodatkowe fundusze, które będziecie mogli rozparcelować dowolnie między swoich pracowników.

Optymalizacja programów do rozliczania ewidencji czasu pracy kierowcy pozwoli także na ich dostosowanie do obecnie panującego prawa, a co za tym idzie, nie będą musieli martwić się Państwo, że inspektor PIP-u znajdzie jakieś nieprawidłowości w przeglądanych raportach.

Co warto wiedzieć o kontroli PIP?

Kontrola Państwowej Inspekcji Pracy to standardowa procedura i pod żadnym pozorem nie należy jej utrudniać. W trakcie jej trwania przedsiębiorca powinien zachować spokój i umożliwić inspektorowi swobodny wgląd do wszystkich dokumentów firmy. Konieczne może okazać się również udostępnienie wszystkich, znajdujących się w zakładzie, pojazdów.

Pracownicy firmy Mawex chętnie pomogą Państwu przygotować się do kontroli Państwowej Inspekcji Pracy oraz Inspekcji Transportu Drogowego. Na tym jednak nie kończy się nasze wsparcie, ponieważ na życzenie klienta możemy w niej uczestniczyć w charakterze asysty. Jesteśmy przekonani, że posiadana przez nas: wiedza, doświadczenie oraz doskonała znajomość branży transportowej będą nieocenione podczas przeprowadzanej kontroli.

Wyliczamy wyrównanie płacy minimalnej za pracę na terenie innych państw UE

spedycja

Posiadamy własnego przedstawiciela na terenie Francji, MiLoG, Loi Macron, czas pracy na terenie Austrii, pomoc w zgłoszeniu kierowcy, pomoc w przygotowaniu dokumentacji.